Napisy na żywo w Polsce

Napisy na żywo to przełom w dostępności konferencji i imprez kulturalnych dla osób z dysfunkcjami słuchu. Teraz ich realizacja możliwa jest także w Polsce.

Blisko milion Polaków boryka się z poważnymi problemami ze słuchem. Co 4 osoba po 65. roku życia ma niedosłuch. Wszystkich słabosłyszących i niesłyszących w tym ogłuchłych jest 10 razy więcej niż osób g/Głuchych preferujących tłumaczenie na język migowy. Dlatego obok tłumacza migowego jednocześnie stosowane powinny być także inne rozwiązania, takie jak pętla indukcyjna wspomagająca słyszenie osób korzystających z aparatów słuchowych oraz napisy na żywo, czyli symultaniczny przekaz tekstowy (SPT).

SPT polega na wyświetleniu w formie tekstu na ekranach przebiegu wydarzenia w czasie rzeczywistym (lub niemal rzeczywistym). Ma on znaczenie wszędzie tam, gdzie zrozumiałość mowy jest priorytetem. Sprawdzi się podczas debat, konferencji, wykładów.  Napisy powstają przy pomocy programu do rozpoznawania mowy, z udziałem respeakerów, którzy powtarzają usłyszane wypowiedzi, a następnie przed wypuszczeniem na ekrany korygują zapisany tekst. Ten sposób powstawania napisów na żywo przypomina tłumaczenie symultaniczne, ale w obrębie języka polskiego – jest to niejako , przekład z języka fonicznego na pisany. Od napisów w kinie czy teatrze ten rodzaj napisów różni to, że powstają one na żywo.

Rozwiązanie to jest bardzo popularne w Wielkiej Brytanii i innych krajach. W oparciu o respeaking tworzone są napisy m.in. do programów na żywo w BBC. W przyszłości zapewne będzie ono wykorzystywane w także w polskiej telewizji.

W 2013 roku napisy na żywo były testowane podczas dwóch konferencji, w czerwcu w Sejmie RP oraz we wrześniu w Pałacu Prezydenckim. Odbyła się także pierwsza próba zastosowania tej metody w napisach nadawanych na żywo w przekazie online. Testy potwierdziły, że zadanie jest technologicznie możliwe, a jakość napisów odpowiednia do zastosowań konferencyjnych.

W Polsce napisy na żywo podczas transmisji wideo online, choć przewidują je międzynarodowe standardy (WCAG 2.0. AA) ze względów technologicznych zostały pominięte w rozporządzeniu definiującym zakres dostępności stron internetowych podmiotów realizujących zadania publiczne. Do niedawna faktycznie nie było w Polsce wystarczająco dopracowanego programu rozpoznawania mowy, dzięki któremu byłoby to wykonalne. Aktualnie taki program jest, są też pierwsi respeakerzy, którzy potrafią realizować napisy w czasie rzeczywistym. Jeśli więc chcemy, aby organizowane przez nas wydarzenia były dostępne dla osób z dysfunkcjami słuchu, by mogły one swobodnie uczestniczyć w dyskusji, warto z niego korzystać.

W realizacji projektu uczestniczą: Fundacja Widzialni, Dostępni.eu, Polska Fundacja Osób Słabosłyszących, Biuro Informatyki Kancelarii Sejmu RP. Pracujemy w oparciu o polski program Magic Scribe firmy Unikkon Integral.